Copyright by H@KeRyK
 
  Yo!!! Welcome to my WebSite about ..::Kosmos::.. No to by było na tyle pieprzenia po ang. (-:
 ..:: Menu ::..
        Strona Główna
        Xięga Gosci
        Loty kosmiczne
        Wahadłowiec
        Stacje kosmiczne
        Planety
        Słońce
        Czarne dziury
        Supernowe
        Galaktyki
        Wszechswiat
        Mikołaj Kopernik
        Albert Einstein
        Obiekty planetarne
        Poławiacze planet
        Teoria Superstrun
        Gwiazdy
        Zdjęcia mgławic
        Kwazar
        Komety
        Pulsar
        Piekielny czysciec
        Gwiazdozbiory
        Droga mleczna
        Planetoidy
        Meteoryty
        Promieniowanie CMB
        Dokad zmierzamy!!!
        Ksieżyc
        O mnie

Supernowa

Wybuchy supernowych to we współczesnej astronomii jedno z najbardziej zajmujących zjawisk. Skala zniszczenia, jakie powodują, jest tak niewyobrażalnie wielka, a powstające w ich efekcie mgławice bardzo interesujące. Wybuch supernowej jest końcowym stadium życia masywnej gwiazdy, która w ostatnim przedśmiertnym zrywie wyrzuca w przestrzeń wielką ilość gazu stanowiącego jej zewnętrzne powłoki. Jej rdzeń kurczy się do małej, ale bardzo ciężkiej gwiazdy neutronowej. W trakcie eksplozji gwiazda może zwiększyć swoją jasność miliony, a nawet miliardy razy, tak że czasem blaskiem przewyższa jasność galaktyki, w której się znajduje. Sam termin supernowa bierze swój początek od innego typu wybuchających gwiazd, tzw. nowych, które w trakcie wybuchu zwiększają swoją jasność od kilku do stu tysięcy razy. Różnią się jednak tym, że odrzucają tylko niewielką część swojej masy (około 1/10 000) i nie kończy to ich aktywnego życia, co więcej, może się powtarzać w okresach zwykle krótszych niż sto tysięcy lat. Wydaje się, że na przestrzeni wieków obserwowano ledwie kilka wybuchów supernowych. Jeżeli chodzi o te najwcześniejsze, to nieocenionym źródłem informacji są kroniki chińskie, zawierające dokładne opisy nieba już od roku 200 p.n.e. Wcześniejsze materiały uległy zniszczeniu w przeprowadzonym przez pierwszego cesarza Chin &Pierwsza z gwiazd, co do której nie ma wątpliwości, że była supernową, rozbłysła w 185 roku n.e. w gwiazdozbiorze Centaura na południowym niebie. Była prawdopodobnie najjaśniejszym po Księżycu obiektem na nocnym niebie, a widziano ją przez mniej więcej 20 miesięcy Pojawiła się w bardzo niespokojnym dla Chin okresie. Rok wcześniej północne prowincje ogarnęła wielka rebelia, która przyczyniła się do upadku panującej wówczas dynastii. Z tego powodu już po tych dramatycznych zajściach powstało wiele astrologicznych komentarzy łączących oba wydarzenia. Podobnie się działo dwieście lat później, gdy obserwowano dwa wybuchy: w roku 386 i 392. Astrologowie doszukiwali się ich związku ze śmiercią cesarza w 397 roku, a nawet z upadkiem dynastii, który nastąpił w 23 lata później. W roku 1006 pojawiła się zdecydowanie najjaśniejsza z opisywanych gwiazd. Miała jasność 1/10 Księżyca w pełni. Przy tej okazji nastąpiła w Chinach rzecz zabawna. Otóż wszelkie znaki na niebie tradycyjnie łączono z nieszczęściami, a tu cesarstwo kwitło! Aby uspokoić cesarza, astrologowie uznali gwiazdę za dobry znak i z tej okazji zarządzono wielkie uroczystości. O pojawieniu się tej gwiazdy donoszą także Arabowie i Europejczycy. Albert z Metzu opisuje kometę o potwornym wyglądzie, miotającą płomienie w różne strony, a kroniki weneckie przypisują jej pojawienie się plag w całej Italii. W roku 1054 zaobserwowano rozbłysk, który dał początek dobrze dziś zbadanej mgławicy Kraba. Supernową oglądano w dzień przez 23 dni, a w nocy przez mniej więcej 21 miesięcy. Miała jasność porównywalną z planetą Wenus. Mimo doskonałej widoczności nie wzbudziła zainteresowania w Europie. Było to prawdopodobnie spowodowane szeroko rozpowszechnionym poglądem Arystotelesa, według którego liczba gwiazd nie zmienia się; zajmują one przy tym stałą sferę rozpiętą wokół Ziemi. Powstałą po tym wybuchu mgławicę odkrył w XVIII stuleciu angielski astronom amator John Bevis. Sto lat później dzięki sugestywnemu rysunkowi Anglika Rossa nazwano ją mgławicą Kraba. Dziś wiemy, że znajduje się w odległości około 5 tysięcy lat świetlnych od Ziemi i ma szerokość od 5 do 10 lat świetlnych (podczas gdy odległość od Słońca do najbliższej gwiazdy wynosi 4,3 lat świetlnych). Kroniki mówią jeszcze o trzech, uznawanych obecnie za supernowe, przypadkach wybuchu gwiazd z roku 1181, 1572 i 1604. Dwa ostatnie były intensywnie badane przez europejskich astronomów; pierwszy przez Duńczyka Tycho de Brahe (1546-1601), drugi przez Niemca Johannesa Keplera (1571-1630). Od tych nazwisk biorą się ich współczesne nazwy. Warto jeszcze wspomnieć, że prawdopodobnie 11000 lat temu widziana była na Ziemi supernowa tak jasna jak Księżyc. Pojawiła się w gwiazdozbiorze Żagla na południowym niebie. W przeszłości astronomom nie była znana natura obserwowanych zjawisk. Rejestrowali oni tylko pojawiające się nowe gwiazdy. i próbowali spekulować na temat ich pochodzenia na podstawie dostępnej im wiedzy. Dzisiaj supernowe pod wieloma względami zostały już zbadane. Dzieli sieje na dwa typy w zależności od rodzaju eksplozji. Typ I to mniejsze gwiazdy (do 8 mas Słońca), ale o wybuchu jaśniejszym. Wybuchy gwiazd masywniej szych zaliczane są do II typu. Podczas takiego wybuchu gwiazda na początku spala w swym głębokim wnętrzu w procesie syntezy termojądrowej wodór, produkując w ten sposób hel. Gdy w jądrze wodór się wyczerpie, duże gwiazdy zaczynają spalać hel. Dzięki temu powstają cięższe pierwiastki, to znaczy węgiel, tlen i neon. Kiedy już wyczerpie się hel, w jądrze zostaje głównie węgiel i tlen. Ta mieszanina ogrzewa się, a gdy osiągnie temperaturę około 800 000 stopni, następuje zapłon węgla. Jeżeli gwiazda jest mniejsza niż 9 mas Słońca, to proces ten może doprowadzić do jej rozerwania. Większe gwiazdy przechodzą przez to spokojnie i po wyczerpaniu się węgla zaczynają spalać tlen, neon i krzem. Czas trwania etapu węglowego nie przekracza 10 000 lat, a krzemowego ledwie 10 dni. W wyniku tego ostatniego etapu formuje się jądro żelazne o temperaturze 3 miliardów stopni, czyli 500 000 razy większej niż temperatura Słońca. Po wyprodukowaniu żelaza synteza jądrowa ustaje, a jądro pod wpływem samograwitacji i ogromnego ciśnienia zewnętrznych warstw gwiazdy zaczyna się kurczyć. Rozpoczynają się procesy, które bardzo szybko zmieniaj ą wszystkie składniki jądra w neutrony. W ciągu jednej sekundy jądro zapada się, zmieniając swoją wielkość z rozmiarów porównywalnych z Ziemią do kuli o promieniu rzędu 10 kilometrów. Masa takiej gwiazdy neutronowej jest porównywalna z masą Słońca. Na Ziemi łyżka materii, z której jest zbudowana, ważyłaby 50 miliardów ton. Detonacja supernowej następuje, gdy zewnętrzne warstwy gwiazdy spadają na dopiero co powstałą gwiazdę neutronową i odbijają się od jej twardej, nieściśliwej powierzchni. Fala uderzeniowa powstająca w wyniku tego zderzenia rozchodzi się na zewnątrz gwiazdy i powoduje rozerwanie i wyrzucenie w przestrzeń między gwiazdową jej zewnętrznej powłoki. Energia tej eksplozji odpowiada wybuchowi tysięcy bilionów bilionów (~ 1028) jednomegatonowych bomb wodorowych. W efekcie powstaje włóknista struktura gazowa, rozprzestrzeniająca się z prędkością pozwalającą w ciągu miesiąca przebyć Układ Słoneczny. Mowa tu o tak zwanej mgławicy. W jej centrum znajduje się szybko obracająca się gwiazda neutronowa. Gdy wybuchająca gwiazda jest naprawdę duża, zamiast gwiazdy neutronowej może powstać czarna dziura. Wybuchy typu I zachodzą m.in. w układach podwójnych, w których duża gwiazda, na przykład czerwony olbrzym, związana jest silnie z białym karłem.

www.republika.pl/hakeryk